Witam wszystkich!
Mój blog będzie poświęcony tematyce filmu, kina i wszystkiego co z tym związane. U mnie będziecie mogli poczytać o ciekawych premierach, wydarzeniach, festiwalach filmowych, nowych trendach w kinie.
Na początku chciałabym napisać o kilku filmach, które mają dla mnie specjalne znaczenie. Nie są to może najlepsze filmy jakie w życiu widziałam, ale są to na pewno filmy, które na długo zapadły mi w pamięć i do których lubię wracać. Oto one:
Król Lew – film mojego dzieciństwa, pierwsza wyprawa do kina. Do dziś bawi mnie Timon i Pumba, wzrusza do łez, scena śmierci Mufasy. A kiedy się czymś martwię powtarzam sobie Hakuna Matata ;)
Gwiezdne wojny ( ale tylko 3 ostatnie części)- niezaprzeczalnie, film kultowy. Fenomen na skalę światową. Za każdym razem oglądając gwiezdną trylogię czuję, że Moc jest ze mną;)
Lot nad kukułczym gniazdem – dla mnie film wybitny. Świetnie wyreżyserowany, świetnie zagrany .Mogę chyba zaryzykować stwierdzenie, że Jack Nicoloson i Louise Fletcher zagrali swoje życiowe role. Film skłaniający do przemyśleń. Pozostawiający nas z pytaniem gdzie jest granica między normalnością a psychiczną dysfunkcją.
Cześć Tereska- jeden z ważniejszych polskich filmów ostatnich lat. Film o aktualnych problemach. Film mądry i prawdziwy, doskonale oddający realia rzeczywistości. Największą jego zaletą są niewątpliwie kreacje aktorskie, stworzone przez amatorów. Dzięki nim film jest jeszcze bardziej autentyczny.
Piraci z Karaibów. Klątwa Czarnej Perły- doskonałe kino familijno rozrywkowe. Wielki filmowy powrót piratów! Wartka akcja, ciekawe dialogi i zapierające dech w piersiach efekty specjalne. Jednak największym atutem tego filmu jest brawurowa gra Jonnego Deppa w roli Jacka Sparrowa.
Kabaret – nie przepadam za musicalami, ale ten jest wyjątkowy. Wspaniała ścieżka dźwiękowa i rewelacyjna Liza Minneli to dla mnie wystarczający argument aby co jakiś czas wracać do tego filmu.
Słoń – film oparty na faktach. Opisuje wydarzenia, które rozegrały się w szkole średniej w Columbii w 1999 roku, kiedy to dwóch nastolatków zamordowało 15 osób. Film jest chłodnym sprawozdaniem, reżyser niczego nie komentuje, niczego nie próbuje wyjaśniać. Zostawia nas samych z pytaniem dlaczego?
Czasem słońce, czasem deszcz- a to moje najnowsze odkrycie – film bollywoodzki, ale o tym więcej następnym razem.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz